Telefon: (16) 676-95-70      email: liceum@slowak.edu.pl                                                  
Czcionka
Kontrast
Język
Bieszczady jak co roku…
Utworzono przez w dniu 20-06-2026

W dniu 15 czerwca klasa 2a wyruszyła na kolejną już bieszczadzką wyprawę. Wystartowaliśmy z przemyskiego dworca PKS, kierując się na Ustrzyki Górne. Nasza trasa przebiegała przez malownicze tereny Pogórza Przemyskiego, a następnie wjechaliśmy na obszar Karpat Wschodnich, których polską częścią są Bieszczady.

Krótki postój przy punkcie widokowym Skorodne/Ostre, skąd rozciąga się piękna panorama Bieszczad, a następnie przejazd do Kalnicy, gdzie zaczynała się nasza wędrówka na Połoninę Wetlińską. Zaczynamy wspinaczkę czerwonym szlakiem. Przed nami prawie 14 km górskiej trasy. Zdobywamy szczyt Smerek 1222 m n.p.m., skąd rozciąga się przepiękny widok, a następnie kierujemy się na Przełęcz Orłowicza 1095 m n.p.m., gdzie spotykamy naszych młodszych kolegów i koleżanki z klasy 1d, którzy także wyruszyli na bieszczadzkie szlaki. Następnie kierujemy się na Szare Berdo 1108 m n.p.m. i w tym momencie góry pokazują swoje groźne oblicze. Zaczyna padać rzęsisty deszcz, następnie grad, a na horyzoncie pojawiają się chmury burzowe. Zapada decyzja -schodzimy z wytyczonej trasy i żółtym szlakiem schodzimy do Wetliny. Przemoczeni i silnie ubłoceni docieramy do autokaru. Następnie kierujemy się do Polańczyka do hotelu Zefir, gdzie czeka na nas ciepła i pyszna obiadokolacja. Wieczorem korzystamy z bogatej oferty hotelu: basen, siłownia, bilard. Udajemy się na spoczynek, ale wielu z nas nadal prowadzi długie nocne Polaków rozmowy.

 Dzień drugi zaczynamy od pysznego śniadania, a potem jedziemy na punkt widokowy w Polańczyku. Kolejnym celem wyprawy jest Solina. Poznajemy historię budowy zapory solińskiej, potem pasjonujący przejazd koleją gondolową nad jeziorem solińskim a na końcu rejs po zalewie statkiem Kormoran. Zostaje jeszcze spacer po koronie zapory solińskiej. Niestety wszystko, co piękne, szybko przemija. Około godziny 16.00 rozpoczynamy drogę powrotną do Przemyśla.

Zmęczeni, ale szczęśliwi, wracamy do domu z mocnym postanowieniem powrotu na bieszczadzkie szlaki. W wyprawie towarzyszyli nam: Nasz Kapitan – Pan Tomasz Kuźmiek, opiekun wycieczki Pani Joanna Radochońska – Sarna i Przewodnik PTTK – Pan Michał Thier.